Jakie macie w ogóle zdanie o przepowiedniach jako takich? Czy istnieje możliwość przewidzenia tego co się jeszcze nie zdarzyło? Tego co dopiero zaistnieje w linii czasu?
Czy zatem o linii czasu możemy mówić jako o linii, która już jest, czy o takiej, która dopiero się tworzy?
Czy próba "ominięcia" przepowiedni i tak ją nam "wykreuje" w dalszym kontinuum?
Zapraszam do dyskusji.
Przepowiednie w ujęciu ogólnym.
- Ferishia
- Admin

- Reactions: 4
- Posty: 63
- Rejestracja: 29 lis 2025, 22:31
- Local time: 27 wrz 2026 10:52
- Lokalizacja: Póki co Warszawa
Re: Przepowiednie w ujęciu ogólnym.
Kiedyś słyszałam gdzieś na Youtubie, że niektóre przepowiednie się nie zawsze mają szansę sprawdzić w podanym czasie - przez zakłócenia związane z ingerencjami w energię Wszechświata. Wtedy są nagięcia jego zasad. Ale zawsze to, co ma się wydarzyć - i tak się wydarzy, bo większa część losu jest zaprogramowana do tego. A Wszechświat zawsze wyrównuje w końcu te nagięcia jego praw. I dobrze, bo byłby pierdolnik światowy 
